|
Blog > Komentarze do wpisu
Śmierć Ryśka L.
Polska znów trzęsie się w posadach, internet znacząco zwolnił obroty, a co trzecia osoba wrzuca na facebooka ten sam filmik. Ryszard Lubicz vel „Rysiek z Klanu” vel „Dzieci, umyjcie rączki” nie żyje. Rysiek jako przeciętny obywatel prowadził przeciętne życie i tak też umarł – w szpitalu. Kto nie widział - niech ogląda. Wszelkie słowa są tutaj zbędne... Żeby tradycji stało się zadość, podobnie jak w przypadku Hanki Mostowiak pokusiłem się o zestawienie zgonu Ryśka z innymi serialowymi i filmowymi zgonami. Popatrzmy, jak scenarzyści z Klanu wypadają w tworzeniu dramaturgii „ostatniej sceny”. Taylor z Mody na Sukces. Nasz rodzimy Klan ma z Modą na sukces wiele wspólnego. U nas typowi Polacy – u nich typowi Amerykanie. Śluby, zdrady, wesela, pogrzeby – a to wszystko podczas niezliczonej liczby odcinków. (Gdyby jeszcze Brooke zamienić z Grażynką…)Nawet bohaterowie umierają w szpitalnych okolicznościach. Choć wtajemniczeni wiedzą, że Taylor tak naprawdę nie umarła – może dla Ryszarda jest jeszcze jakaś nadzieja… Jeśli chodzi o dramaturgię zgonów to Lost nie ma sobie równych. Zbędne są tu jakiekolwiek porównania. Nasz Rysiek po prostu miał pecha – budżet Zagubionych był jednak troszeczkę większy. Na pocieszenie można powiedzieć: Jin odszedł z hollywoodzkim rozmachem ale Ryszard ze słowiańską godnością. A co ze zgonami przeznaczonymi dla młodszego odbiorcy? W poprzednim zestawieniu mieliśmy Króla Lwa, dziś mamy Bambi. Scena osierocenia tytułowego bohatera doczekała się miana jednej z najbardziej wzruszających kinowych momentów wszechczasów. Naprawdę przykro mi to mówić – ale Rysiek znów został pokonany. Śmierć Ryśka w zasadzie nie nastąpiłaby gdyby nie przestępcza para dybiąca na jego oszczędności. Skojarzenie może być tylko jedno – oto polska odpowiedź na Bonniego i Clyde! Lepiej jednak dla nich, aby zawrócili ze ścieżki niegodziwych występków. W przeciwnym razie koniec może być marny – tak jak w przypadku najsłynniejszej pary związanej miłością i zbrodnią jednocześnie: Kolejna serialowa śmierć za nami – tysiące memów przed nami. Okazuje się, że twórcy telenowel znaleźli wspaniały sposób na przyciągnięcie uwagi widzów. Aktorzy uwalniają się od wieloletniego brzemienia bycia kimś innym, stacje telewizyjne notują rekordy oglądalności, a nudni blogerzy mają o czym pisać. Wydaje się, że wszyscy na tym zyskują. Oprócz samych seriali, które tracą na tym połowę swej wartości. Ja już Klanu nigdy nie obejrzę, chyba, że powtórki na TV Polonia. Bo bez Ryszarda po prostu się nie da! środa, 22 lutego 2012, luki1945
Wokół Życia na Facebooku :) TrackBack
Komentarze
Gość: WIECH, ip-62-69-195-47.globalconnect.pl
2012/02/23 10:56:55
GRATULACJE , bardzo dobrze zrobiony ,masz talent tak trzymaj .powodzenia
Gość: kasies25, dynamic-78-8-215-87.ssp.dialog.net.pl
2012/02/23 14:09:13
swietne zestawienia, zabawny tekst, ku przestrodze;-), milo powrocic wspomnieniami do przeszlosci... chociaz przyznam sie, ze cale zycie myslalam, ze bambi to dziewczynka:-(. swietnie jest to zrobione, prosta ale skuteczna manipulacja emocjami widza. a my tego jak najbardziej potrzebujemy. pozdrawiam mistrza!
Gość: Krejzi, dslb-088-067-069-214.pools.arcor-ip.net
2012/02/23 14:13:54
Nie oglądam już dawno Klanu,można było się na nim nieźle pośmiać. Okazuje się ze nawet tragedia,jaką jest śmierć bohatera serialu może być śmieszna. Niech sobie aktor vel Rysiek jeszcze poużywa na scenach teatrow i na planach filmowych w jakichś ciekawych,skomplikowanych rolach. Daj mu Panie Reżyserze!
Oczywiście autor mógłby tu zamieścić multum śmierci z filmowych seriali, ale i ten zestaw mnie zadowala. Fakt, Bambi i jej dramat najbardziej mnie porusza. Jest to tak skonstruowane, że nie da się powstrzymać dziecięcej łzy,która nagle pojawia się w oku - a nawet w dwu- i bezwstydnie spływa po policzku - a nawet dwu. A użyto tu najprostszych środków manipulacji. Mistrzowstwo. Natomiast w Lostach, kobieta za dużo krzyczy. Rozumiem jej ból, ale długotrwały wrzask w końcu uodparnia widza i może on wyłączyć swoje własne emocje, oddając pole do popisu aktorce. A wracając do Ryśka,wierni widzowie wkrótce wybaczą realizatorom Klanu i nadal będą, pogryzając "świstaszki" pilnie, choć mam nadzieję na luzie, śledzić losy następnych bohaterów, może nawet zastanawiając się: kto następny do ziemi...lub raczej: kto zastąpi Grazynce Rysia...;-)
Gość: ada, ip-62-69-195-47.globalconnect.pl
2012/02/24 10:51:01
super zrobione .z zainteresowaniem czyta i ogląda się dobrze zrobiony artykuł .Jesteś MISTRZEM w swoich zainteresowaniach .tak trzymaj a będziesz WIELKI .
Gość: , abxa144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/27 20:44:13
Pewnie nikt nie będzie widział o co kaman ale napisze. Bo w ME2 (Mass Effect 2) główny bohater/bohaterka zastaje wskrzeszony/ona i po 2 latach jest wielkie wejście wszyscy zaskoczeni. Wyobraźcie sobie że po dwóch latach do klanu wraca rysiek z bliznami na twarzy i ze słowami w ustach: Cerberus mnie odbudował, mam zbadać sprawę zaginięć ludzkich kolonii.
|
|
|